Wyprawa do przysiółka Potoki, spotkanie z ogrodnikiem

Nasza ostatnia w tym roku szkolnym wyprawa w ramach innowacji odbyła się do przysiółka Potoki. Jest to piękna i spokojna dzielnica Niebocka, w której spotykamy niewiele zabudowań, natomiast zdecydowanie króluje tu przyroda.

Do Potoków, w ostatni dzień nauki szkolnej, czyli 23 czerwca, wybraliśmy się jednak nie tylko na letni spacer, ale także mieliśmy tam zaplanowane spotkanie z panem Kamilem Zublem, który od wielu lat zajmuje się ogrodnictwem. Tym razem dołączyła do nas jeszcze grupa kolegów z klasy III, więc było nam raźniej i milej niż zwykle.

Spacerując „krętą ścieżką poprzez las” (jak mówią słowa piosenki), około godziny 9.00 dotarliśmy do „Gospodarstwa u Leśnego”, leżącego przy samym końcu przysiółka Potoki. Już z oddali ukazały się naszym oczom szklarnie i tunele pełne różnorodnych roślin. Ciekawość związana z miejscem naszej wyprawy wręcz nas zjadała, więc czym prędzej pospieszyliśmy do celu.  Wyszedł nam na spotkanie pan z długą brodą, mocno opalony przez słońce. Nie było wątpliwości, że to właściciel roślinnego królestwa, w którym się znaleźliśmy. Dzięki spotkaniu z panem Kamilem i możliwości bezpośredniej obserwacji miejsca jego pracy dowiedzieliśmy się wielu ciekawych rzeczy o kwiatach, krzewach i trawach, które możemy uprawiać wokół własnych domów.

Zrozumieliśmy, że rośliny są dla człowieka wielkim sprzymierzeńcem, ale trzeba je odpowiednio sadzić, uprawiać, podlewać i nawozić. Do tak olbrzymiej i różnorodnej hodowli roślin, jak u pana Kamila, nie wystarczy konewka z wodą do podlewania, dlatego mieliśmy okazję zobaczyć, jak działa zmechanizowany system nawadniający… Sami zresztą skorzystaliśmy z lekkiego prysznica wodnego ze zraszarek, aby zażyć nieco chłodu w ten wyjątkowo ciepły dzień lata. Pan Kamil Zubel opowiadał nam ciekawie o swojej pasji, która jest w rzeczywistości jego pracą zawodową, tak że niektórzy z nas sami zaczęli marzyć o tym, aby kiedyś w przyszłości zająć się podobną działalnością, albo przynajmniej bardziej zadbać o swój własny przydomowy ogród.

Miłą niespodzianką na koniec był prezent dla nas wszystkich od Gospodarza „Leśnego”. Dostaliśmy po sadzonce lawendy, a kto chciał również po doniczce surfinii. W zamian za to, gdy się wybierzemy jeszcze kiedyś do pana Kamila, mamy mu opowiedzieć, jak udaje nam się dbać o podarowane przez niego rośliny. Dowiedzieliśmy się jeszcze, że właściciel ma wiele planów związanych z poszerzeniem swojej działalności. Kusi go na przykład stworzenie w przyszłości lawendowego pola. Kto wie? Może uda nam się kiedyś zobaczyć je na własne oczy w naszym Niebocku, a nie tylko na internetowych zdjęciach z dalekiej Prowansji.

Wycieczka była naprawdę wspaniała i bardzo dużo dzięki niej się nauczyliśmy. Dziękujemy!!! I polecamy każdemu wizytę w Gospodarstwie „U Leśnego”. Warto!

Do zobaczenia na dalszych niebockich szlakach zaplanowanych w naszej innowacji, ale to już po wakacjach- w klasie III 😊.

Uczniowie klasy II

 

Tagi: , , , , , , , ,