NIEBOCKO WSPIERA OLIWKE

      Czasem tak niewiele trzeba, by tak wiele zdziałać i pomóc drugiej osobie. Pokazali to mieszkańcy Niebocka w niedzielę 23 grudnia br. Po mszy roratniej około godz. 7.30 w salce parafialnej miał miejsce kiermasz stroików i dekoracji świątecznych, z którego zysk finansowy przekazany zostanie na pomoc i wsparcie w chorobie dla małej Oliwki Bąk pochodzącej z Witryłowa. Oliwka cierpi na bardzo rzadką chorobę genetyczną, którą dotknięte są tylko dwie osoby w całej Polsce. Dziewczynka ma przy tym czterokończynowy niedowład, postępującą spastyczność rączek i nóżek oraz skoliozę kręgosłupa. Dlatego też potrzebuje specjalistycznego wózka inwalidzkiego i fotelika samochodowego, pozwalającego utrzymać ciało w bezpiecznej pozycji, a bieżąca rehabilitacja nie pozwala rodzicom na zakup potrzebnego sprzętu.

      Do szerokiej akcji pomocowej dla Oliwki przyłączyło się także Szkolne Koło Caritas ze szkoły w Niebocku. Zainteresowanie przedsięwzięciem przeszło najśmielsze oczekiwania organizatorów. Po mszy św. w salce przykościelnej zebrała się bardzo liczna grupa osób, chcących nabyć stroiki i wspomóc akcję „Caritasu”. Sprzedano wszystkie stroiki, a było ich niemało i pozyskano za nie kwotę 1 677 zł.

      Z tego miejsca serdeczne dziękujemy wszystkim rodzicom i ich dzieciom za wykonanie tak pięknych ozdób świątecznych, aby wspomóc akcję Szkolnego Koła „Caritas” z Niebocka oraz wszystkim ludziom dobrej woli za ich szlachetne serce i za to, że zainteresowali się akcją, zakupili świąteczną dekorację i tym drobnym gestem przybliżyli realizację marzenia małej Oliwki o tym, by funkcjonować w lepszych warunkach i po prostu częściej się uśmiechać…

      Piękno i prawdziwa głębia Świąt Bożego Narodzenia odzwierciedla się właśnie poprzez takie małe gesty dobroci i miłosierdzia, bo jak pisała Św. Matka Teresa z Kalkuty: „Zawsze, ilekroć uśmiechasz się do swojego brata i wyciągasz do niego ręce, jest Boże Narodzenie(…)Zawsze, ilekroć pozwolisz, by Bóg pokochał innych przez ciebie, zawsze wtedy jest Boże Narodzenie.”

Jadwiga Rajtar‐Żaczek

zdjęcia: Anna Pocałuń, Tomasz Żaczek